Posted by: onajakja on: październik 22, 2008
Robiłam w życiu wiele głupot, na szczęście tytułowej nie popełniłam i mam nadzieję, że nie popełnię. Romanse biurowe mają same wady. Natomiast nieskonsumowana fascynacja kolegą z pracy – najlepiej wzajemna – to stan nadzwyczaj pożądany.
Znam historie biurowych namiętności, które skończyły się tzw. happy endem. Jak już zauroczeni sobą współpracownicy porozbijali nawzajem swoje związki i [...]
Posted by: onajakja on: wrzesień 5, 2008
Mam dwadzieścia minut na napisanie tej notki. Później muszę iść zmyć farbę, potem golić nogi i cipkę, potem nacierać ciało balsamem, potem regulować brwi. Innymi słowy, dziś wieczór będę przygotowywać się do roli oblubienicy.
To rytuał, który w związku na odległość zaczyna nabierać niemal kosmicznego wymiaru… Zwłaszcza gdy – jak w tym przypadku – oblubieniec [...]
Posted by: onajakja on: sierpień 4, 2008
Niedawno przeczytałam w jakimś artykule popularno-psychologicznym: Mężczyzna często nie zdaje sobie sprawy, jak ważny jest dla niego wymiar macierzyński związku z partnerką. Moja matka zawsze powtarza: chory chłop jest gorszy niż dziecko.
Ponieważ – jak to kiedyś zauważył jeden z moich przyjaciół – słowa “Gnijącej modelki w taksówce” całkiem nieźle mnie opisują (bez instynktu macierzyństwa [...]
Najnowsze komentarze