Posted by: onajakja on: sierpień 5, 2008
Mam dziś schizę komunikacyjną. Chcę wyrzucić z siebie wszystkie traumy, jakich doznałam, przemieszczając się po mieście.
Możesz wsiąść ze mną do autobusu, ale uprzedzam: nie będzie przyjemnie.
Odór spoconych ciał, lepkie ręce ocieraczy, złośliwość kierowców, szczebiot dotelefonowy głupich cip z obciachowymi dzwonkami w komórkach (w tym sezonie ruluje Feel), muzyka ze słuchawek empetrójek, dyszące babcie, którym [...]
Posted by: onajakja on: sierpień 5, 2008
Wbrew pozorom nie będę pisała ani o przegiętych ciotach, ani o eurogejach. Przynajmniej nie tym razem. Tym razem będzie o cyklistach, a przy okazji o comiesięcznej, tolerowanej przez tzw. miasto, choć nie przez mieszkańców, masie krytycznej. Uciskane mniejszości seksualne muszą poczekać*.
Wracałam z pracy i słuchając “Ogrodów” (tekst: Jonasz Kofta, wykonanie: Hurt), myślałam sobie, jakie to [...]
Najnowsze komentarze