Posted by: onajakja on: wrzesień 27, 2008
Steven Tyler śpiewał kiedyś: Pink is my favorite crayon, yeah! Ja nie przechodziłam nigdy fazy fascynacji różem, choć czasem… żałuję. Niestety, byłam mała w szarych latach 80. Moja najładniejsza sukieneczka była chińska koloru żółtego. Nie dlatego, że lubiłam jakoś specjalnie żółć, moja mama też chyba za nią nie przepadała. Po prostu taką udało nam się [...]
Posted by: onajakja on: wrzesień 27, 2008
Sobota, czas wysyłania aplikacji na nowe lepsze stanowiska, czas czytania ulubionych blogów*, zaglądania na Pudelka, słuchania muzyki, leniwych rozmów o niczym. Właśnie dziś zdałam sobie sprawę, jak bardzo daleka jestem od bycia na bieżąco z tym, co się dzieje na scenie muzycznej.
Nadrabiam to, przesłuchując dwie płyty Strachów na Lachy. Jedna wyszła co prawda zaledwie [...]
Posted by: onajakja on: wrzesień 24, 2008
Dostałam dziś paczkę z aromatycznymi herbatami od mojego odległego ukochanego. Jedna z mieszanek jest na bazie zielonej herbaty i średnio mi smakuje – mam dość prostackie podniebienie. Właśnie ją sobie zaparzyłam i teraz stoi na korkowej podkładce z piłką nożną (notabene podstawka była kupiona w okresie okołoeurowym i kosztowała 10 razy więcej niż taka bez [...]
Najnowsze komentarze