Posted by: onajakja on: lipiec 27, 2008
Przeczytałam “Obywatelkę” Gretkowskiej. Bardzo lubię tę autorkę, niemal z każdej jej książki udaje mi się wyłowić jedno zdanie, które do mnie przemawia albo mnie jakoś określa. Tym razem nic. Utkwiło mi tylko zdanko o Łodzi, że z tego miasta zawsze wiadomości-potworności.
Porządkując półki, trafiłam na “Kobietę i mężczyzn”. Czytałam wczoraj w nocy, żeby zmęczyć oczy i [...]
Posted by: onajakja on: lipiec 25, 2008
Pierwszy tydzień w pracy po urlopie daje w kość. Strasznie mi szkoda tych wszystkich dni spędzonych w redakcji, podczas gdy mogłabym siedzieć w domu, pichcić coś dla męża, ścierać kurze, czytać książki, chodzić na spacery z psem… Mieć psa i mieć męża.
Marzenia zapracowanej singielki (nie jestem singielką, ale tak się czuję – związek na odległość, [...]
Posted by: onajakja on: lipiec 23, 2008
Pamiętam jeszcze czasy, kiedy o aborcji nie mówiło się “zabijanie nienarodzonych”. Kilka sąsiadek sporo młodszych od mojej matki miało skrobankę (tak się to wtedy określało, teraz to obrzydliwe słowo na szczęście odchodzi do lamusa), matka mojego byłego chłopaka też usunęła i wiele innych kobiet, które znam, też pewnie przerwały ciążę.
Ja poddałam się indoktrynacji środowisk pro-life [...]
Najnowsze komentarze